– Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo skomplikowane i zabrakło nam trochę energii. Barcelona jest sprawiedliwym zwycięzcą. Przede wszystkim chcę podziękować mojej drużynie za wysiłek przez cały sezon, który był bardzo skomplikowany. Byliśmy w stanie dojść do trzech finałów w Hiszpanii: w Superpucharze, Pucharze Króla i Lidze Endesa. To znakomicie świadczy o pracy w ciągu całego sezonu. Zawodnicy będą wkurzeni, to jest normalne, ja też jestem, ale gratuluję im wysiłku i jestem bardzo dumny z pracy zespołu w trakcie całego sezonu.
– Są takie sezony, które ocenia się tylko przez pryzmat tytułów. Ja, szczerze mówiąc, jestem bardzo dumny z postawy drużyny od pierwszego dnia treningów. Bardzo doceniam wsparcie madridistas przez cały sezon, ponieważ widzieli, że cierpimy, gdy znajdowaliśmy się w trudnych sytuacjach. Drużyna jednak się nie poddała i walczyła do samego końca. Byliśmy w stanie walczyć do końca ostatniego spotkania. Gorzki smak dzisiejszej porażki nie powinien zepsuć wrażenia z całego sezonu.
– Llull i ja jesteśmy osobami, które dają z siebie wszystko dla klubu. To jest mój sposób bycia i nie potrafiłbym inaczej. Dla mnie trenowanie Realu Madryt jest dumą. Będę dalej pracował w Realu Madryt. Jeśli chodzi o Llulla, myślę, że będzie tak samo. Z pewnością madridistas docenią jego wysiłek, żeby przyspieszyć powrót do zdrowia i praktycznie bez treningów zagrać w końcówce sezonu 7 meczów w ciągu 16 dni. Jesteśmy ludźmi, którzy lubią wygrywać. Żyjemy, by wygrywać.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się