REKLAMA
REKLAMA

Ramos chce zaakceptować ofertę, której już nie ma

Real Madryt proponował kapitanowi nowy kontrakt w grudniu i w marcu, ale ten odpowiedział, by klub planował kadrę bez niego. Królewscy poszli więc za radą piłkarza i właśnie to zrobili, a ten chce teraz zaakceptować umowę, której nie ma już na stole.
REKLAMA
REKLAMA
Ramos chce zaakceptować ofertę, której już nie ma
Fot. Getty Images

Sergio Ramos się zreflektował. Kapitan chce teraz otrzymać ofertę kontraktu na jeden sezon z 10-procentową obniżką pensji. Ofertę, którą odrzucił w grudniu i  w marcu, kiedy powiedział Florentino Pérezowi, że ten ma planować następny sezon „bez niego”. Środkowy obrońca zawsze prosił o dwuletnią lub trzyletnią umowę. W końcu przystawał na dwóch latach. A klub zawsze odpowiadał, że nie podpisze tak długiego kontraktu z 35-letnim zawodnikiem, bez względu na to, jak wielką jest legendą.

REKLAMA
REKLAMA

Ramos miał oferty od Manchesteru City i PSG, ale jego trzy kontuzje odniesione w tym roku, które pozwoliły mu na rozegranie pięciu spotkań i tylko jednego w całości, zmieniły wizję innych klubów, które nie oferują już takich pieniędzy, jakie chciały dać mu wcześniej.

Dokładnie rzecz ujmując, Ramos po artroskopii kolana wykonanej w lutym, nabawił się dwóch urazów, po których wymuszał wcześniejszy powrót na boisko, aby udowodnić, że wciąż jest tym samym piłkarzem. Ale nim nie był. Na Stamford Bridge nie wyglądał dobrze, a był to półfinał Ligi Mistrzów. Luis Enrique nie zabrał go z kolei na Mistrzostwa Europy. Wszystko sprzysięgło się przeciwko Hiszpanowi, który w wieku 35 lat igra z ogniem.

Teraz Ramos chce pozostać w Realu Madryt na jeden sezon i mieć mniejszą pensję o 10%, na co zgodzili się już Modrić, Benzema, Lucas czy Carvajal. Problem polega na tym, że oferta dla stopera wygasła wraz z zakończeniem ligowego sezonu, ponieważ piłkarz sam mówił w marcu prezesowi, by ten planował kadrę bez niego, donosi dziennik ABC, który uznawany jest przez wielu wręcz za kanał informacyjny klubu.

35-latek był zaskoczony brakiem kontaktu ze strony Królewskich, by negocjować z nim warunki kontraktu. Ale to dlatego, że oferty już nie ma. Ramos cały czas czekał na telefon ze strony klubu, ale Real jest już gotów rozmawiać z nim tylko o organizacji jego pożegnania.

REKLAMA
REKLAMA

W najbliższym czasie kapitan planuje skontaktować się z prezesem w nadziei na rozmowę, która zapewni mu pozostanie w klubie. To jego ostatnia szansa. Według Realu jest już jednak na to za późno. Królewscy są zdenerwowani i rozczarowani postawą Hiszpana, który w ostatnich miesiącach miał namawiać pozostałych zawodników w drużynie, by ci nie akceptowali 10% obniżki wynagrodzeń.

30 czerwca Ramos oficjalnie przestanie być piłkarzem Realu Madryt, ponieważ tego dnia wygaśnie jego umowa. Kibicom pozostaje czekać i zobaczyć, co wydarzy się w najbliższych dniach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (85)

REKLAMA