Carlo Ancelotti wraca do Realu Madryt, który miał już okazję prowadzić w latach 2013-2015. Wspominając tamte czasy nie da się ukryć, że liczby z pierwszego etapu włoskiego szkoleniowca w stolicy Hiszpanii stoją za nim murem i dają prawo wierzyć, że Królewscy podjęli właściwą decyzję stawiając na jego powrót. Długo wyczekiwania La Décima, niesamowita passa 22 zwycięstw z rzędu czy 74,7% meczów zakończonych wygraną – to tylko niektóre z najważniejszych osiągnięć Carletto na ławce trenerskiej Los Blancos.
Wyżej wspomniana triumfalna seria rozpoczęła się po porażce z Atlético Madryt i trwała od 16 września 2014 roku do 4 stycznia 2015, gdy na drodze Królewskim stanęła Valencia. Wszystko zaczęło się od zwycięstwa z FC Basel w Lidze Mistrzów (5:1), a ten ostatni triumf miał miejsce 20 grudnia w finałowym starciu z San Lorenzo na Klubowych Mistrzostwach Świata.
W tym czasie piłkarze Realu Madryt zanotowali dziesięć zwycięstw u siebie i dwanaście zwycięstw na wyjazdach rozbite na cztery różne rozgrywki. Przełożyło się to na sześć triumfów w Lidze Mistrzów, dwanaście w La Lidze, dwa na Klubowych Mistrzostwach Świata i dwa w Copa del Rey. W trakcie tej passy Królewscy zdobyli w sumie aż 80 bramek, tracąc ich przy tym zaledwie 10.
Liczby Carlo
Podczas swojego pierwszego etapu Ancelotti poprowadził Real Madryt w 119 meczach. Odniósł w sumie 89 zwycięstw, zanotował 14 remisów i poniósł 16 porażek. Liczby te przełożyły się na triumfy w Lidze Mistrzów, w Copa del Rey, na Klubowych Mistrzostwach Świata i w Superpucharze Hiszpanii. Co ciekawe, włoski szkoleniowiec wszystkie swoje trofea w Madrycie zdobył na przestrzeni tylko 2014 roku.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się