Sandro Rosell, były wiceprezydent Barcelony, powiedział dziś, że zarówno Kaka jak i Ronaldinho byli już jedną nogą w Realu Madryt. Szczególnie bliski bronienia barw Blancos był pierwszy z nich.
Rosell uważa, że w przypadku Kaki, działacze Realu po prostu najzwyczajniej w świecie się spóźnili. Milan pierwszy wyłożył pieniądze i szybko pozyskał tego utalentowanego pomocnika. Jeśli idzie zaś o Ronaldinho, jak wszyscy wiemy, Florentino Pérez zamierzał go sprowadzić w 2004 roku, czyli rok po transferze Beckhama. Tymczasem klub z Katalonii postanowił nie tracić czasu i przekonał piłkarza do gry w Barcelonie. Rosell nie wyobraża sobie, aby Brazylijczyk mógł opuścić Camp Nou.
Kaka i Ronaldinho w Realu?
Czyli rewelacje byłego wiceprezydenta Barcelony
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się