Odejście Zinédine'a Zidane'a nie zmieniło planów – Kylian Mbappé pozostaje głównym celem transferowym Realu Madryt. W klubie nikt nie ma wątpliwości co do tego, że brak francuskiego szkoleniowca nie wpłynie na operację z gwiazdorem PSG w roli głównej, który już dawno temu podjął definitywną decyzję co do tego, że chce się przenieść do stolicy Hiszpanii. Oczywiście wiele w tej kwestii zależy od paryżan, którzy na ten moment mają dwie opcje – albo sprzedać swojego cracka już teraz i zarobić na nim niemałe pieniądze, albo zaryzykować, że za rok odejdzie zupełnie za darmo.
Sam Mbappé odrzuca kolejne propozycje przedłużenia kontraktu z PSG i wysyła jasne sygnały w kierunku Santiago Bernabéu. Ponadto jak udało się ustalić dziennikowi AS, 22-letni Francuz zaczął już wypytywać swoich obecnych kolegów z szatni o realia panujące w lidze hiszpańskiej. Pablo Sarabia, Keylor Navas, Sergio Rico, Ander Herrera, Ángel Di María czy Neymar mieli okazję biegać po boiskach Primera División i teraz Kylian widzi w nich wsparcie idealne w kontekście jak najlepszego przygotowania się do przejścia do nowych rozgrywek. Ponadto trener PSG, Mauricio Pochettino, także ma za sobą dwa epizody w Hiszpanii – najpierw w roli piłkarza, a następnie szkoleniowca Espanyolu.
Mimo wszystko klub z Parc des Princes się nie poddaje i w dalszym ciągu naciska na swojego gwiazdora, aby ten ostatecznie złożył podpis na nowej umowie. „Mbappé jest i będzie zawodnikiem PSG. Ani trochę nie martwię się o jego przyszłość”, zapewniał niedawno prezes paryżan, Nasser Al-Khelaïfi. Jednak po ruchach i nastawieniu samego zawodnika niewiele wskazuje na to, że do przedłużenia kontraktu faktycznie dojdzie. A Real Madryt nie wyobraża sobie sytuacji, w której liderem nowego projektu byłby ktoś innych niż właśnie Mbappé.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się