– Dowołanie na EURO U-21? Otrzymałem telefon od selekcjonera, gdy byłem w Madrycie. W ogóle się tego nie spodziewałem. Jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj jestem.
– Praca z Raúlem w Castilli? Dla mnie to wzór. To trener z charakterem, który stawia ci wymagania każdego dnia. U niego nigdy nie możesz się poddać. Jest dla mnie kimś bardzo ważnym, bo bardzo mi pomógł, dał mi wiele rad i sprawił, że rozwinąłem się jako piłkarz i człowiek.
– Restrykcyjne zasady wprowadzone przez Raúla? Klub musi mieć wartości, a on też wypełnia je bardzo dokładnie. To zaszczyt, że tak się wobec nas zachowuje.
– Debiut w pierwszym zespole? To było coś wyjątkowego, bo dzień wcześniej rozegrałem 90 minut w Castilli i nie spodziewałem się, że wystąpię. Kiedy skończył się mecz, powiedzieli mi, że jadę z pierwszą ekipą do Getafe i to było spełnienie marzenia. Dziękuję Zidane'owi i jego sztabowi, bo uczynili mnie wtedy szczęśliwym.
– Rozgłos po pierwszym składzie z Cádizem? Ja za bardzo nie czytam gazet [śmiech]. To prawda, że widziałem jakieś wiadomości, ale przede wszystkim zadzwoniłem do rodziny i dziewczyny, bo wyszedł mi dobry mecz. Nie wiedziałem nawet, co mam mówić. To był wyjątkowy dzień i chciałem go przeżywać z najbliższymi.
– Zidane jako trener? Wiemy, ile znaczy Zidane dla piłkarza. Samo przejście wyżej, by trenować z najlepszymi na świecie, to już wielki zaszczyt, bo tam każdego dnia uczysz się czegoś dobrego. Trener mi pomagał i doradzał.
– Kolejny sezon w pierwszej drużynie? Ciągle o niczym nie wiem, niczego mi nie zakomunikowano. Skupiam się na EURO U-21, a gdy się zakończy, porozmawiam z klubem i agentem. Zobaczymy, co się wydarzy.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się