– Możemy stwierdzić, że ostatnie miesiące były naładowane wydarzenia, ale utrzymaliśmy naszą pozycję lidera pomimo przeciwności. Próba odłączenia się niektórych od społeczności piłkarskiej pokazała, jak bardzo zakorzeniona jest w niej solidarność.
– Zapewniamy, że UEFA jest zaangażowana bardziej niż kiedykolwiek w utrzymanie całej piłkarskiej piramidy. Chcemy maksymalizować pasję, a nie zyski. Chcemy podawać dłoń, a nie wyciągać pięść. Wszystkie ligi, kluby i fani są równie ważni w utrzymaniu tej piramidy. Najmniejszy kamyczek tworzący piramidę nie jest mniej ważny do największego bloku. Czułem się wspierany przez wielki odzew fanów, klubów, polityków i dziennikarzy. Wszyscy, którym zależy na piłce, opowiedzieli się przeciwko Superlidze.
– Wielkie kluby nie stały się wielkie przez izolowanie się od reszty. One muszą grać ze wszystkimi, by wygrywać i tworzyć swoją sławę. To jest cała ironia nieudanej i feralnej Superligi. Uważali, że powinni rozbić podium, na którym stoją. Chcieli wspinać się sami na największe szczyty bez żadnego podejścia. To pokazuje, że nie rozumieją europejskiej piłki. Większość z tych klubów przyznała, że popełniła błąd. Europejski futbol jest teraz silniejszy niż kiedykolwiek.
– Pokażemy teraz całemu światu, jak radzimy sobie z przeciwnościami. To nie jest czas na dzielenie ani niszczenie. Razem jesteśmy silniejsi. Historia zapamięta nas z tego, co zbudowaliśmy, a nie tego, co zniszczyliśmy.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się