Zinédine Zidane przyjechał wczoraj do Valdebebas, spędził tam dwie godziny, a równo w południe klub oficjalnie poinformował o tym, że Francuz zrezygnował z dalszej pracy i nie jest już szkoleniowcem Realu Madryt. Od tego momentu na dobre ruszyła trenerska karuzela, na którą cały czas wrzucane są kolejne nazwiska, choć niektóre zdążyły już z niej wypaść, jak Massimiliano Allegri, który miał już nawet podpisać kontrakt z Juventusem.
Dziś wydaje się, że klub rozważa przede wszystkim Antonio Conte, który po zdobyciu mistrzostwa Włoch odszedł z Interu, a także Mauricio Pochettino, który w połowie ostatniego sezonu przejął PSG, jednak trudno jest mu znaleźć wspólny język z Leonardo. Głośno jest także o Raúlu, który prowadzi aktualnie Castillę, a także Xabim Alonso, który pracuje w rezerwach Realu Sociedad.
J.J. Santos informuje jednak, że klub absolutnie odrzuca możliwość zatrudnienia któregoś z Hiszpanów, którzy w przeszłości występowali w klubie. Królewscy uważają, że to nie jest odpowiedni moment na zatrudnienie Raúla lub Xabiego Alonso, bo mogłoby to sprawić, że któryś z nich zostałby „spalony”. Najbliższy sezon będzie wyzwaniem dla kogokolwiek, kto przejmie drużynę, która potrzebuje przebudowy. Działacze są zdania, że w zespole potrzebny jest jakiś trener z doświadczeniem. Powierzenie ekipy Raúlowi lub Xabiemu mogłoby oznaczać, że w razie niepowodzenia drzwi do Realu zostałyby dla któregoś z nich zamknięte, a z jednym i drugim wiąże się plany na dalszą przyszłość.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.