Massimiliano Allegri nie zastąpi na stanowisku Zinédine'a Zidane'a i nie zostanie nowym trenerem Realu Madryt. Jeszcze przed południem włoskie media informowały, że 53-latek zdecydował się na powrót do Juventusu, który ma zwolnić Andreę Pirlo. Romeo Agresti donosi zaś teraz, że Włoch uzgodnił już wszystkie warunki i podpisał kontrakt ze Starą Damą, którą poprowadzi w najbliższym sezonie.
W ostatnich miesiącach Allegri uchodził za jednego z głównych kandydatów do pozostania szkoleniowcem Realu Madryt. Wielokrotnie mówiło się, że Włoch czeka tylko na odejście Zizou, by objąć posadę na Santiago Bernabéu. Tak się jednak nie stanie i z trenerskiej karuzeli wypada kolejne nazwisko. Na ten moment trudno stwierdzić, kto może poprowadzić niebawem Królewskich. Obecnie najwięcej mówi się o Antonio Conte, Mauricio Pochettino i Raúlu.
Allegri wraca zaś na stare śmieci i ponownie będzie trenował Juventus, który wcześniej prowadził od lipca 2014 roku do maja 2019 roku. Później Włoch miał dwuletnią przerwę i przez ten czas nie prowadził żadnego klubu, co miało być jednym z minusów, jaki stawiano przy jego nazwisku w kontekście pracy w Madrycie. Nie odstraszyło to jednak turyńczyków, z którymi Allegri zdobył w przeszłości sześć mistrzostw Włoch i dwukrotnie awansował do finału Ligi Mistrzów.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się