– Sezon bez tytułu nigdy nie jest dobry dla Realu, ale jeśli zapytasz ludzie spoza Madrytu, czy na początku sezonu oczekiwali naszego dojścia do półfinałów Ligi Mistrzów, szczególnie przy rozwoju fazy grupowej, nie wiem, czy znalazłbyś ich tak wielu. Walczyliśmy o tytuł do ostatniej kolejki. To oczywiście nie jest dobra ocena, ale przynajmniej byliśmy na miejscu.
– Nie prezentowaliśmy w 100% stałego poziomu. Każdy miał problemy, także my, ale jednak moim zdaniem pokazaliśmy w tym sezonie ogromny charakter. Wszystkie te kontuzje i historie o zarażeniach były dla nas ekstremalnie trudne, ale nie poddaliśmy się i walczyliśmy na maksa do samego końca. W międzyczasie udawało nam się grać bardzo dobrze, chociaż ostatecznie nie było to wystarczające.
– Jestem pewny, że zostanie to potraktowane jako szansa na poprawę. Ciągle istnieje wiele znaków zapytania o tym, jak będziemy wyglądać w nadchodzącym sezonie. Jestem jednak pewny, że Real Madryt znowu zaatakuje. Mogę to zagwarantować. Wrócimy w następnym sezonie i będziemy walczyć o wszystko. Nie mam co do tego wątpliwości. Mówi mi to doświadczenie z 7 lat gry w Madrycie.
– Odejście Zidane'a? Nie wiem, co planuje. O jego odejściu nie tylko mówiono tutaj, ale nawet dotarło do Niemiec, że on już ogłosił drużynie swoje odejście. To było jawne kłamstwo. Zizou i ja mamy takie stosunki, że na pewno powiedziałby o tym także mi. A ja nie mogę tego potwierdzić. Nie wiem jednak, jak to się skończyć. Mogę jedynie powiedzieć: z Zizou zawsze jest radośnie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się