Antonio Cassano ubolewał nad niewykorzystanymi sytuacjami, jednak z drugiej strony był zadowolony z powodu zwycięstwa Królewskich. Włoski napastnik zapowiedział, że już w niedługim czasie zademonstruje dlaczego jest zawodnikiem Realu Madryt.
– Najważniejsze, że wygraliśmy to spotkanie. Nie miałem szczęścia strzelić gola, ale drużyna zwyciężyła i to się najbardziej liczy. Miałem kilka wyśmienitych okazji i je zmarnowałem. Szczęście mi nie sprzyjało, lecz najważniejsze jest to, że tym zwycięstwem kontynuujemy walkę o drugie miejsce z bardzo silną Valencią – podkreślił Fantantonio.
Cassano dał jasno wyraz temu, że nie przychodzą mu do głowy myśli o opuszczeniu Realu Madryt w najbliższym sezonie i wyznał, że chce być ważnym elementem nowego projektu, który będzie tworzony w Realu po sezonie. – Pozostało mi 5 lat kontraktu i chce go wypełnić do końca. Gram w najsilniejszej drużynie świata i jeszcze pokażę dlaczego jestem w Realu Madryt – oświadczył Cassano.
Cassano: Najważniejsze jest zwycięstwo
Włoski napastnik bardzo ubolewał nad niewykorzystanymi okazjami
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się