– Elementy, które pozwolą mi zostać w PSG? Wszyscy wiedzą, że mam głębokie przywiązanie do tego klubu. Po pierwsze, chcę mu podziękować, bo gdy tu przychodziłem, byłem nikim. Grałem wtedy pół roku w pierwszej lidze i oczywiście byłem nadzieją, ale klub od razu mnie uspokoił i obdarzył zaufaniem, pewnie nawet większym niż na to zasługiwałem. Dlatego zawsze będę bardzo wdzięczny prezesowi i różnym trenerom. Ja chcę wygrywać i czuć, że jestem w miejscu, w którym naprawdę mogę zwyciężać, że wokół mnie jest solidny projekt. To jest najważniejsze. Ja jem futbol, żyję futbolem i dla mnie projekt sportowy jest podstawą.
– Więc oczekuję pewności, że będę mógł triumfować? Nie... Nie masz pewności, że wygrasz. Na końcu wygrywa tylko jeden zespół. Mówisz o pewności zwyciężania, ale w Lidze Mistrzów? Wygrywa tylko jedna ekipa. Więc czy wtedy reszta jest słaba? Nie. Najważniejsze jest jednak poczucie, że jesteś częścią zespołu, który może coś zrobić. Rozmawiamy z klubem i zobaczymy, co się wydarzy. Zawsze byłem tutaj szczęśliwy i dotychczas miałem tu cztery wyjątkowe lata.
– Ludzie oczekują odpowiedzi? To normalne. Ja to rozumiem, naprawdę. Nie mam z tym problemu. Mamy bardzo klarowne stosunki z klubem, wszyscy znają moje relacje z klubem, tym miastem i tym krajem. Więc zrobimy rzeczy w odpowiedniej kolejności i w odpowiedni sposób, w tej czy innej formie – powiedział Kylian w rozmowie opublikowanej przed meczem we francuskim CANAL+.
– Co można powiedzieć kibicom po przegraniu tytułu? Nie powiem ci, co zrobimy, bo jestem tylko piłkarzem, ale myślę, że ludzie widzieli i wszyscy widzieli... Myślę, że gdy ludzie widzą rzeczy, łatwiej o wyciągnięcie wniosków. Nie należy się martwić, straciliśmy tytuł, ale teraz trzeba skupić się na przyszłości – stwierdził atakujący po wczorajszym meczu.
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się