Za nami 34. kolejka Primera División. Tym razem na wyróżnienie zasłużył przede wszystkim Villa, który popisał się niecodziennym wyczynem, strzelając hattricka w trzy minuty. Nie odbył się natomiast mecz pomiędzy Sevillą i Barceloną. Przed meczem przez stolicę Andaluzji przeszła niesamowita ulewa, która zamieniła boisko w jedną wielką kałużę. Spotkanie zostało przełożone, na razie nie wiadomo na kiedy. Królewscy gościli za to u siebie Malagę i wymęczyli wygraną 2:1. Już za tydzień może się przesądzić los naszych wczorajszych rywali. Ich sytuacja w lidze jest już praktycznie przesądzona. Oto zestawienie wszystkich wyników 34. kolejki Primera División.
Villarreal - Sociedad 0:2
Gospodarze najwyraźniej wierzą, że wygrają Ligę Mistrzów. Inaczej nie zakwalifikują się do europejskich pucharów. Rewelacja poprzedniego sezonu, tym razem poniżej oczekiwań. Dla Basków to bardzo cenne zwycięstwo, które znacznie pomoże w utrzymaniu w lidze.
Alavés - Atlético 0:1
Słaby mecz, zakończony wygraną gości. Alaves, obok Cadiz i Malagi, znajduje się w tej chwili w strefie spadkowej.
Celta - Saragossa 4:0
Forma zespołu z Aragonii minęła wraz z upokorzeniem Realu Madryt na La Romareda. Od tej pory to całkiem inny, gorszy zespół. W meczu z Celtą, która niespodziewanie aspiruje do Ligi Mistrzów, ekipa z Saragossy w zasadzie nie istniała.
Bilbao - Valencia 0:3
Do 82. minuty wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem. Tymczasem do ostrej pracy wziął się Villa, którzy w trzy minuty zaaplikował gospodarzom trzy gole. Jest to bez wątpienia wyczyn bez precedensu, który nieczęsto zdarza się na europejskich boiskach.
Cádiz - Deportivo 1:1
Depor prowadziło od 8. minuty. To podrażniło piłkarzy z Cádiz. Wystarczy powiedzieć, że ambitni piłkarze z Kadyksu, tak nacisnęli gości, że ci kończyli mecz w dziewiątkę. Dopiero wtedy gospodarze wyrównali. Ten zryw Cádiz w końcówce sezonu, może zaowocować utrzymaniem w lidze - na razie brakują tylko dwa punkty.
Espanyol - Betis 2:0
Raczej planowa wygrana zespołu z Barcelony. Po dość wyrównanym meczu, Espanyol zdobył cenne trzy punkty.
Mallorca - Osasuna 0:1
W zasadzie nuda, ale piłkarze z Pamplony zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, w 90. minucie. Ten wynik oznaczał, że Real, który rozgrywał mecz dwie godziny później, musiał wygrać.
Santander - Getafe 1:3
Dwa gole dla gości zdobył były zawodnik Realu B - Riki. Getafe było zespołem lepszym i ma jeszcze cień szansy na Puchar UEFA.
Real Madryt - Málaga 2:1
Lepszy wynik niż gra. Królewscy dopiero w 90. minucie zdobyli ważną, zwycięską bramkę. Za to goście, jeśli przegrają za tydzień, mogą już oficjalnie uznać się za drużynę drugoligową.
Sevilla - Barcelona - mecz nie odbył się
Podsumowanie 34. kolejki
Męczarnie Realu, oberwanie chmury w Sewilli
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się