Koszykarze Realu Madryt w kwietniu i na początku maja mieli bardzo napięty terminarz. Mecze wypadały co dwa lub trzy dni, więc nie było nawet chwili na odpoczynek. Teraz sytuacja nieco się zmieniła. Królewscy 9 maja zagrali z Valencią w Lidze Endesa i od tamtej pory mieli przerwę. Wracają do rywalizacji dzisiaj w starciu z Bilbao. Później czeka ich niedzielna potyczka z Unicają i kolejny tydzień przerwy. Trudno zrozumieć tak dziwny terminarz, ale przerwa pozwoliła zawodnikom na regenerację po ogromnym wysiłku.
Do końca sezonu zasadniczego pozostały dwie kolejki. Real Madryt potrzebuje w nich jednego zwycięstwa, żeby zagwarantować sobie pierwsze miejsce w tabeli. To jest cel drużyny Pabla Laso. Do tej pory w Lidze Endesa Blancos spisywali się znakomicie. Potknęli się tylko 2 razy w 34 meczach. Imponujący wynik, ale ciągle niewystarczający. Barcelona stara się wywierać presję na madrytczyków, którzy jednak zależą od siebie.
Dzisiejszym rywalem jest zespół Bilbao. Baskowie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i wierzą jeszcze w utrzymanie. Mają na koncie tyle samo zwycięstw, ile znajdujące się w bezpiecznej strefie Estudiantes. W dodatku zespół z Kraju Basków ma na koncie o jedno spotkanie rozegrane mniej, więc zależy od siebie. Zawodnicy mogli złapać pewność siebie po wygraniu dwóch meczów z rzędu, w tym z wyżej notowanym San Pablo Burgos.
W zespole Realu Madryt najprawdopodobniej zabraknie Tavaresa. Środkowy ciągle jeszcze zmaga się z urazem i trener w przypadku najmniejszej wątpliwości nie będzie podejmował ryzyka. Królewscy chcą, żeby Edy był gotowy na play-offy. Występy w dwóch ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego nie są konieczne. Zabraknie też Thompkinsa, dla którego sezon już się zakończył z powodu kontuzji. Z problemami zdrowotnymi borykał się również Reyes. Pozostali zawodnicy są gotowi do gry, by przypieczętować pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:15. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się