[SER] Jak ocenia pan mecz Miguela Gutiérreza? I jaki był powód braku powołania dla Marcelo? Dlaczego nie przyleciał tutaj z drużyną?
Marcelo miał problem fizyczny, czuł ból i jak zawsze nie chcieliśmy ryzykować. Co Miguela czy Marvina, wszyscy rozegrali świetny mecz. To było poważne spotkanie w naszym wykonaniu od samego początku i uważam, że zasłużyliśmy na nasze zwycięstwo.
[COPE] Czy Marvin doznał kontuzji? Czy jest pan przekonany, że pańska drużyna wygra oba pozostające mecze i narzuci maksymalną presję na Atlético?
Będziemy iść dalej. Zostają dwa mecze i do ostatniej minuty będziemy dawać z siebie wszystko. Co do Marvina, tak, ma małą kontuzję. Oby to było niewiele, ale tak, ma coś z udem.
[Chiringuito] Czy pana zdaniem VAR nie powinien interweniować przy takich akcjach jak ataki na Marvina i Hazarda? Nie boli pana, że VAR nie chroni pańskich piłkarzy?
Jest tam sędzia. Ja nie jestem sędzią. On gwiżdże. Myślę, że próbują robić to jak najlepiej, tyle. Na boisku dzieje się wiele rzeczy, są uderzenia, to prawda, ale my tego nie zmienimy. Nie jestem sędzią.
[Onda Cero] Czy wierzy pan, że jeśli wygracie oba pozostające mecze, zostaniecie mistrzami? I czy może doprecyzować pan brak Marcelo? Portal Goal podał, że powodem nieobecności Marcelo była dyskusja z panem. Czy to prawda?
Nie. Nie, nie, nie, mówię ci - Marcelo nie przyjechał z nami z powodu problemów fizycznych. Nic więcej. Co do drugiego pytania, zostają dwa mecze i damy z siebie wszystko do ostatniej minuty, do samego końca ligi. Damy z siebie wszystko jak dzisiaj i wtedy zobaczymy.
[AS] Ostatni raz zdobyliście 4 bramki trzy miesiące temu. Co najbardziej podobało się panu dzisiaj w grze zespołu?
Wszystko, nie tylko gole. Zagraliśmy świetnie, także w obronie. Doskonale weszliśmy w mecz. To był kompletny występ. Nawet przy golu na 2:1 nie zmniejszyliśmy intensywności. Od razu trafiliśmy i to pokazuje, jaki mamy charakter. To prawda, że Thibaut miał 2-3 parady, ale cóż... jak zawsze ostatnio [uśmiech]. Dobry mecz. Ogólnie nasze zwycięstwo było świetne przeciwko trudnemu rywalowi na ciężkim terenie, bo Granada w tym sezonie radzi sobie fenomenalnie.
[MARCA] Czy dzisiejszym występem Miguel Gutiérrez wywalczył sobie pierwszy skład na kolejne dwa mecze? Albo przynajmniej na ten najbliższy?
Cóż, Miguel jest z nami. Dzisiaj zagrał, bo nie było Marcelo i Ferlanda [uśmiech]. To nasz zawodnik, teraz jest z nami i cieszę się z niego oraz drużyny.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się