Obrońca Realu Madryt, Carlos Diogo, wyjawił, że zaakceptuje każdą decyzję na temat jego przyszłości, jaką podejmie klub. Urugwajczyk, który przybył na Bernabéu zeszłego lata, aby wzmocnić prawą obronę, jest zawiedziony sezonem i możliwe, że opuści klub przed wypełnieniem kontraktu. 23-latek chętnie powalczy o stałe miejsce w pierwszej jedenastce Królewskich, ale zaznacza, że nie chce, aby zmuszono go do podjęcia trudnej decyzji dotyczącej jego przyszłości.
– Moja sytuacja nie jest bardzo dobra, ale muszę wyciągać wnioski z takich chwil. To wspaniały klub i byłbym zachwycony, gdybym otrzymywał więcej szans na grę, ale przyjmę każdą podjętą przez klub decyzję. Oczywiście, że zależy mi na grze, bo to najważniejsza rzecz dla każdego piłkarza. Momentami czuję się naprawdę źle, ale zawszę ciężko trenuję na wypadek, gdyby nadeszła szansa [na występy] – powiedział Urugwajczyk.
Diogo dał też wyraz zaskoczeniu z powodu nieudanego sezonu, który znowu zakończył się dla Realu bez żadnego trofeum.
– Gdy dołączyłem do Realu Madryt, myślałem, że w tej części sezonu będziemy walczyć o tytuł. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, co się stało, ale teraz czas patrzeć w przyszłość – zakończył Diogo.
Sytuacja Diogo
Jak Urugwajczyk zapatruje się na swoją przyszłość
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się