Zgodnie z zapowiedziami francuskich mediów, Paris Saint-Germain oficjalnie poinformowało dzisiaj o przedłużeniu kontraktu z Neymarem do 2025 roku. Tym samym definitywnie można już zamknąć temat możliwego powrotu brazylijskiego cracka do Barcelony. Sami paryżanie z kolei mogą powiedzieć, że na ten moment wykonali 50% planu na najbliższe miesiące, gdyż wciąż niepewna pozostaje przyszłość Kyliana Mbappé, który w odróżnieniu od swojego kolegi z ataku regularnie odrzuca kolejne propozycje przedłużenia umowy.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję w Paryżu. Cieszę się, że spędzę tutaj tak wiele lat i że jestem częścią tego projektu, którego głównym celem jest wygranie Ligi Mistrzów. Jestem szczęśliwy, że przedłużyłem kontrakt i że będę częścią historii tego klubu. Moim zamiarem, gdy przechodziłem do Paris Saint-Germain, była pomoc w dotarciu na sam szczyt. Teraz powoli się do tego zbliżamy. Idziemy w dobrym kierunku – stwierdził Neymar w rozmowie z klubowymi mediami.
– Napawa mnie dumą fakt, że Neymar zdecydował się przedłużyć kontrakt i zostaje z nami do 2025 roku. Pozostaje w rodzinie Paris Saint-Germain i wciąż będzie delektował swoją grą naszych kibiców. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że jest częścią naszego projektu i spędzi u naszego boku jeszcze wiele lat – dodał z kolei prezes francuskiego klubu, Nasser Al-Khelaïfi.
Zdaniem hiszpańskich mediów przedłużenie kontraktu z Neymarem można czytać na dwa różne sposoby. Z jednej strony fakt ten może pomóc w przekonaniu Kyliana Mbappé do parafowania nowej umowy i tym samym pozostania w Paryżu na kolejne lata. Z drugiej jednak strony, jeśli 22-letni Francuz pozostanie nieugięty i ostatecznie postawi na swoim w kontekście zmiany klubu, PSG może ruszyć po Leo Messiego, z którym Neymar od zawsze utrzymywał bardzo dobre relacje.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się