Zawodnicy Realu Madryt są przekonani, że latem będą mieli nowego trenera. Swoje odczucia opierają na tym, co widzą każdego dnia. Kontrakt Zinédine'a Zidane'a z klubem wygasa co prawda w 2022 roku, ale Francuz pokazał już zarówno jako piłkarz, jak i jako trener, że graniczna data umowy nie ma dla niego większego znaczenia. Zawsze odchodził na własnych zasadach i wtedy, kiedy uważał, że jest to konieczne.
Dobrze poinformowany w ostatnim czasie portal Goal kontaktował się z kilkoma piłkarzami, którzy zgodnie uważają, że to ostatni sezon Zizou w stolicy Hiszpanii. Codziennie widzą go zmęczonego, czasem wręcz poirytowanego tym wszystkim, co ciągnie się od września: terminarz, plaga kontuzji, krytyka… To wszystko nie ma nic wspólnego z odpadnięciem z Ligi Mistrzów, ale z ogólnymi odczuciami, które towarzyszą trenerowi od dawna. Na dodatek niektórzy weterani, jak Marcelo czy Isco, są bardzo rozczarowani swoją sytuacją, ponieważ stracili zaufanie Francuza i przesiadują głównie na ławce rezerwowych.
Osoba bliska szkoleniowcowi zdradza zaś, że Francuz jest już zmęczony obecną rutyną. Zidane uwielbia pojawiać się w Valdebebas i uczestniczyć w treningach, ale wszelkie protokoły związane z koronawirusem odebrały mu radość z prowadzenia drużyny, która na każdym kroku przechodzi kolejne testy, a on nigdy nie wie, na kogo będzie mógł liczyć w najbliższym tygodniu.
Klub nie chce na razie wkładać ręki w ogień, ponieważ uważa Zizou za główną postać najbliższego sezonu. Każdy jego wybór zostanie oczywiście uszanowany i zaakceptowany, ale życzeniem włodarzy jest jego pozostanie, co pomogłoby chociażby przy transferze Kyliana Mbappé. Alternatywą jest naturalnie Raúl, którego praca jest bardzo doceniana, ale pod uwagę brani są też Löw i Allegri, którzy podobają się Florentino Pérezowi.
Coraz głośniej mówi się o tym, że po zakończeniu tegorocznych Mistrzostw Europy Zizou mógłby przejąć reprezentację Francji, którą miałby poprowadzić na Mistrzostwach Świata w Katarze. Wszystko układałoby się w logiczną całość. Wczoraj RMC Sport zapytał go po meczu, czy był to jego ostatnie spotkanie w Europie z Realem Madryt. „Nie myślę o tym. Dzisiaj wszyscy będą rozczarowani. Zostały cztery mecze ligowe. Odpoczniemy i skupimy się na zdobyciu tytułu”, odparł enigmatycznie Zidane.
Komentarze (193)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się