– Jestem bardzo dumny z drużyny. Pierwsza połowa była dla nas bardzo trudna, bo oni mieli duże posiadanie piłki i sprawiali, że cierpieliśmy. Jednak każdy nasz odbiór był groźny poprzez tworzenie kontr. Nigdy nie straciliśmy głodu i pragnienia w obronie. Druga połowa miała nawet lepszą strukturę defensywną. Druga połowa była naszym fantastycznym występem i mogliśmy zdobyć drugą bramkę dużo wcześniej. Nie ma co jednak tego krytykować. Mamy wielkie osiągnięcie i gratuluję drużynie.
– Nerwowa sytuacja przy 1:0? Oczywiście, może zdarzyć się w wszystko. W każdym meczu, ale szczególnie z Realem Madryt, bo oni zawsze są groźni. Mogą przekształcić cokolwiek w gola, więc byliśmy na tej granicy. Mieliśmy wielkie sytuacje, ale pudłowaliśmy, pudłowaliśmy i pudłowaliśmy. Jednak nigdy nie straciliśmy koncentracji i skupienia. Nie straciliśmy pozytywnej energii. Wielki występ i zasłużona wygrana.
– Parady Mendy'ego? W weekend z Fulham też był tu na miejscu. Dzisiaj był solidny i pokazał silną mentalność, a także silne ręce. Świetny gość. Cieszę się z jego kolejnego czystego konta.
– Dwa finały Ligi Mistrzów z rzędu z różnymi klubami pokazują, że wykonuję dobrą pracę? Albo złą, bo to jednak inny klub [śmiech]. Zależy, kto to ocenia. Nie, jestem bardzo szczęśliwy, że to osiągnęliśmy. Jestem bardzo wdzięczny za tę szansę i za możliwość bycia w futbolu. Jako profesjonalista jestem bardziej niż wdzięczny, że mogę być na tym poziomie.
– City w finale? Zapytaj o to w tygodniu finału. Za wcześnie, by o tym rozmawiać. Możemy mieć kontuzje - oby nie, możemy mieć graczy bez formy, cokolwiek... Musimy poczekać. Obyśmy doszli tam z pełną kadrą i w dobrym okresie z dobrą atmosferą. Praca nie jest skończona i w Stambule wylądujemy po zwycięstwo.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się