– Mam nadzieję pozostać tu całe życie. To zależy też ode mnie, od mojej codziennej pracy i dbania o siebie, by wszystko wychodziło dobrze. Zdobycie Ligi Mistrzów byłoby niewiarygodne, to marzenie wszystkich. Mam nadzieję wygrać nie tylko jedną. Zawsze muszę myśleć pozytywnie. Myślę, że mogę tu triumfować i dać wiele radości kibicom. Chcę zdobywać wiele tytułów i przejść do historii Realu Madryt. Takie jest moje marzenie.
– Moje początki? Zacząłem grać w piłkę trochę późno, ale miałem klub, w którym pracował mój tata. Kiedy powiedziałem mu, że chcę grać, to był zdziwiony. Dzieci pytały się mojego taty, czy gram dobrze, a on odpowiadał, że nie wie. Byłem ostatni przy wybieraniu zawodników, ale kiedy zaczął się mecz, to wszyscy byli oczarowani. Od tamtego momentu miałem wielką ochotę na grę. Nauczyłem się wiele rzeczy, dojrzałem i wciąż uczę się każdego dnia.
– Transfer do Realu Madryt? Kiedy przyszedłem do Realu Madryt, to wszystko potoczyło się bardzo szybko. W mniej niż rok byłem w Realu Madryt i spełniałem marzenie. Gram u boku wielkich piłkarzy, wszyscy byli moimi idolami. To wielka radość być w najlepszym klubie na świecie.
– Relacje z Casemiro? Dużo ze sobą rozmawiamy. Pomaga mi, ponieważ jest starszy. Rodrygo, Vini i ja jesteśmy tu krócej i on nam pomaga. Dla mnie jest jak brat, ponieważ mamy podobne drogi. Obaj pochodzimy z São Paulo. Pomaga mi również w reprezentacji, zarówno na boisku, jak i poza nim. Zawsze rozmawiamy, jest dla mnie jak brat, bardzo mi pomaga.
– Podczas debiutu byłem zdenerwowany, ale myślę, że to normalne. Byłem zadowolony z rozegrania mojego pierwszego meczu i spełnienia marzenia. Również ze względu na moja rodzinę i wszystkie osoby, które widzą moje szczęście. Poza boiskiem jestem nieśmiały i nie wiem, co się dzieje, kiedy na nie wychodzę. Nie lubię przegrywać, chcę wygrywać i myślę, że dlatego na boisku jestem inną osobą. Jestem skoncentrowany i daję z siebie wszystko przez cały mecz.
– Mój pierwszy rok był rokiem nauki, ponieważ La Liga była dla mnie nowa. Myślę, że zagrałem kilka dobrych meczów i to było dla mnie nauką. Wygrałem z Realem Madryt tytuł po rzutach karnych i byłem trochę zdenerwowany, jednak kiedy wygraliśmy, to czułem radość i dumę.
– Co oznacza bycie częścią Realu Madryt? Bycie w Realu Madryt, najlepszym klubie na świecie, wiąże się z lekką presją. Ale to dobra rzecz, podoba mi się. Mamy Varane'a i Ramosa, którzy wygrali tu razem bardzo dużo. Jest też presja, ponieważ muszę pracować, ale robię to i tyle. Muszę pokazywać do czego jestem zdolny w każdym meczu i każdego dnia na treningach. Będę szukał swojego miejsca i z szacunkiem do pozostałych.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się