– Dlaczego uciekły nam 2 punkty? Nie potrafię tego wytłumaczyć... Drużyna wyszła po zwycięstwo. Nie zagraliśmy wystarczająco dobrze, by wygrać i stawiamy krok w tył w walce o tytuł.
– Czego zabrakło drużynie? W ostatniej tercji czy ćwiartce boiska nie prezentowaliśmy się dobrze. Zabrakło nam tego „głodu” w walce o piłki, do których mogliśmy dojść czy może dokładności. Remis oddala nas od pozycji lidera, ale zostaje 5 kolejek i postaramy się zdobyć 15 punktów. Wtedy zobaczymy, co się wydarzy.
– Co mam na myśli, mówiąc o głodzie? To termin, którego używa się w futbolu, dotyczący dojścia do piłki czy przewidzenia, co wydarzy się na tych metrach. Dzisiaj nie podejmowaliśmy dobrych decyzji w tym względzie.
– Forma fizyczna odbija się na drużynie? Oczywiście terminarz jest bardzo wymagający, a do tego brak wielu zawodników jest odczuwalny nie tylko po tym, że trener nie może liczyć na wszystkich, ale także po tym, że ci grający nie mogą odpocząć.
– Walka o mistrzostwo? Wysyłam przesłanie z optymizmem. Zostaje 15 punktów, będziemy walczyć o 15, ale to prawda, że dzisiaj mieliśmy okazję, by zasnąć jako liderzy i wywrzeć jutro nacisk na Atleti i Barcelonę. Nie zrobiliśmy tego. Uciekła nam ważna i potrzebna szansa w walce o tytuł, ale będziemy walczyć do końca.
– Moje odczucia po powrocie? Trochę dziwny i ciężki sezon pod względem osobistym, ale czuję się naprawdę dobrze. Ostatnio trener dał mi mały fragment meczu, a dzisiaj zacząłem mecz. Nabieram dobrych odczuć, szczególnie przed wtorkowym półfinałem, który jest tak piękny, że wszyscy chcemy osiągnąć tam dobry wynik.
– Wpływ tego wyniku na mecz z Chelsea? Nie wpływa to dobrze ani źle. Drużyna dała z siebie dzisiaj wszystko, nie osiągnęliśmy zwycięstwa, ale jesteśmy wśród 4 najlepszych w Europie i chcemy być wśród 2. We wtorek wyjdziemy po wszystko, postaramy się rozegrać dobry mecz... Jesteśmy bardzo szczęśliwi i mamy wielkie chęci, by nadszedł już wtorek.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się