Júlio Baptista: - Zostaliśmy ofiarami naszych własnych błędów, nie wiedzieliśmy, jak działać. Gdy goście doprowadzili do remisu, wszystko stało się o wiele trudniejsze. We wczorajsze spotkanie, a szczególnie drugą połowę, mogliśmy włożyć trochę więcej wysiłku, mogliśmy więcej zdziałać. Mieliśmy również pecha w postaci urazu Ronaldo i wyrzucenia z boiska Gutiego. W pewnym momencie Ronnie poczuł, że słabnie i nie było sensu ryzykować jego zdrowia. Obecnie nie wszyscy pokazują swoje prawdziwe oblicze, to, co potrafią. Wczoraj nie wykorzystywaliśmy wielu strzeleckich okazji, a to jest przecież podstawą wygrywania meczów.
Teraz nie rozważamy nad grą Valencii, myślimy nad tym naszym kolejnym przeciwnikiem, Getafe. Do końca sezonu nie pozostało wiele spotkań, ale jeśli grać będziemy na, przynajmniej, 80% naszych możliwości, będziemy zwyciężać.
Alvaro Mejía: - Do dzisiejszego spotkania podchodziliśmy zupełnie inaczej niż do tego przed tygodniem. Wczoraj wychodziliśmy z myślą o zgarnięciu kolejnych 3 punktów. Graliśmy dobrze, wyszliśmy na prowadzenie, powinno być nawet 2:0, ale w drugiej części gry obniżyliśmy loty, a po nieszczęśliwym zagraniu Ikera oni doprowadzili do remisu.
W drugiej połowie za mało utrzymywaliśmy się przy piłce. Nie wykorzystywaliśmy swoich atutów, na boisko nie przekładało się to, co naprawdę umiemy. Gdy próbowaliśmy zdobywać przestrzeń, dużo na tym traciliśmy.
Baptista i Mejía po meczu
Tłumaczenia piłkarzy Realu po wczorajszym remisie
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.