– Kibice są bardzo dumni, a ja jestem szczęśliwy. Wiemy, że czeka nas dziesięć meczów w ciągu trzydziestu dni, ale jesteśmy zadowoleni, że utrzymujemy się przy życiu w La Lidze i Lidze Mistrzów. Ta drużyna wygrała wiele, ale zawsze chce więcej i dla trenera to coś fenomenalnego. Piłkarze wierzą w to, co robią, a trudności czynią nas silniejszym. Jestem bardzo dumny z tych graczy. Oni zawsze stają na wysokości zadania i zawsze chcą więcej.
– Jestem uradowany, że Florentino pozostaje prezesem, ale skupiam się tylko na jutrzejszym meczu. Mój kontrakt? Nikt nie wie tego, co się wydarzy. Możesz mieć cztero czy pięcioletni kontrakt i jutro odejść. To niczego nie oznacza. Nie patrzę w przyszłość ani teraz, ani wtedy, gdy mówią, że Zidane powinien zostać zwolniony, nic się nie zmienia. Jestem szczęśliwy i teraz myślę o jutrzejszym spotkaniu, to nas interesuje, nic więcej.
– Militão grał w ostatnich tygodniach i jest zaangażowany. Grał dobrze. Oczywiście wszyscy chcieliby grać więcej, ale on jest gotowy. To jest dla mnie najważniejsze.
– Hazard? Zobaczysz, czy znajdzie się w kadrze. Czuje się dużo lepiej i chce wrócić do drużyny. Zobaczymy, czy będzie jutro z nami.
– Oczywiście, że mam szczęście. Mam szczęście być przy tej drużynie i trenować w wielkim klubie. Nie jestem najlepszy, ale nie sądzę też, żebym był trenerską katastrofą. Ważne jest, aby wkładać w to wszystko pasję i dać z siebie maksimum. Chciałbym rozmawiać więcej o futbolu, ale wydaje mi się, że ciebie interesuje coś innego i odpowiadam na pytania. Poza tym lepiej dla futbolu, żeby rozmawiać o futbolu, ponieważ wiem, że ty też lubisz futbol.
– Rotacje? Plan zawsze jest ten sam. Wszyscy jesteśmy tu razem. Przed nami dziesięć meczów i będziemy kontynuować to, co robiliśmy dotychczas ze wszystkimi graczami. Jeszcze nic nie wygraliśmy i taka jest rzeczywistość.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się