Praktycznie cały sezon Víctor Chust trenuje z pierwszą drużyną i chłonie to, co robią doświadczeni koledzy. Cierpliwie czeka na swoją szansę i wiele wskazuje na to, że się doczeka. Urodzony w Walencji zawodnik może zaliczyć jutro swój drugi mecz w tym sezonie ligowym. W Primera División zadebiutował… z Getafe. 9 lutego zmienił Marcelo i pojawił się na boisku w 86. minucie.
Zinédine Zidane mu ufa, choć na razie tylko raz postawił na 21-latka w tym sezonie. Chust dobrze spisał się w meczu z Alcoyano, ale Real odpadł. Kolejna taka szansa już nie nadeszła. Wiarę trenera widać jednak na treningach. Kapitan Castilli regularnie ćwiczy z pierwszym zespołem i wkrótce ponownie może wskoczyć do wyjściowej jedenastki.
Éder Militão i Víctor Chust to stoperzy, którzy w tym sezonie grali najmniej. Brazylijczyk miał różne problemy w ciągu tego sezonu, Hiszpan to po prostu zawodnik drugiego zespołu, który był potrzebny, gdy wymagała tego sytuacja. Obaj mają jednak za sobą wspólną grę. W potyczce z Alcoyano to właśnie ta dwójka utworzyła parę środkowych obrońców. Królewscy przegrali, ale Chust zebrał dobre recenzje, a Militão zdobył wówczas swoją pierwszą bramkę w barwach Realu.
Chust przybył do Realu Madryt, gdy miał 12 lat. Opuścił Valencię, gdy Nietoperze chciały podpisać z nim umowę zawierającą klauzulę. Działacze otworzyli mu drzwi, a Chust wylądował w Valdebebas. Brak Sergio Ramosa (kontuzja i COVID), Raphaëla Varane'a (COVID) i Nacho (pauza za kartki) zmuszają Zizou do sięgnięcia po Chusta. Obrońca przegapił w tym sezonie już cztery mecze Castilli, ponieważ był powołany do pierwszego zespołu.
Kontuzje, zawieszenia i koronawirus nieustannie testują cierpliwość Zidane'a, który skorzysta z zawodnika, nad którym pieczę na co dzień sprawuje Raúl González. To oznacza, że były kapitan Realu nie będzie mógł skorzystać z usług swojego podstawowego obrońcy w potyczce z Talaverą. Na powołanie liczyć mogą też Sergio Arribas czy Marvin Park, którzy tak jak Chust debiutowali w tym sezonie w pierwszym zespole.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się