– Czy cierpiałem grając przeciwko Mané na prawej obronie? Prawda jest taka, że tak. Mówiąc szczerze, to tak. Jest szybki. Ponadto, przy tak świetnej drużynie, jaką jest Liverpool, Mané ma kilka metrów i zaczyna sprint niezwykle szybko. Było mi trudno, ale starałem się dać z siebie wszystko i dorzucić swoją cegiełkę.
– Oni atakowali skrzydłami. Wiedzieliśmy, że są nastawieni na wrzutki, a w pole karne wchodzi wielu ich zawodników. Staraliśmy się nad tym panować. Przy wrzutkach byliśmy uważni w kryciu. Cóż, myślę, że mieliśmy klarowne sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Przyjechaliśmy po zwycięstwo, nie udało się, ale awansujemy.
– Obrzucanie autokaru butelkami i kamieniami przed meczem? To nic. Pochodzę z Peñarolu, tam to jest normalne. Nic się nie stało. Daje ci to impuls, by powiedzieć: „Cóż, teraz wychodzę na boisko zabijać i dam z siebie wszystko”.
– Drużyna walczy o wszystko? Tak, tak. Kiedy tylko zakładasz tę koszulkę, to musisz walczyć o wszystko. Jasne, mamy kontuzje, jest trudno, ale wiemy, że zespół walczy o ten sam cel i wszyscy będziemy szli do przodu.
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się