„To jest boisko treningowe. To tak, jak gdybyśmy my odwiedzili Manchester United i grali na ich boisku treningowym. To dzisiaj było czymś dziwnym, naprawdę trudnym, sytuacja ze stadionem była inna, ale Anfield to przynajmniej prawdziwy stadion i to będzie dla nas dobre” – te słowa Jürgena Kloppa po pierwszym przegranym meczu z Realem Madryt na Alfredo Di Stéfano wywołały niemałe poruszenie i oburzenie wśród madridistas. Teraz w przeddzień rewanżowego starcia na Anfield niemiecki szkoleniowiec Liverpoolu w rozmowie z RMC Sport postanowił odnieść się do tych słów i nieco je sprostować.
– Wypowiedź na temat prawdziwego stadionu... To jakiś żart, że dopisano do tego wszystkiego taką historię. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem. Nie chciałem wykazać się brakiem szacunku. Jeśli oni uważają, że to właśnie na tym stadionie powinni obecnie grać, to dla mnie to w porządku. Grają tam cały sezon, wiem o tym. Remontują czy powiększają Bernabéu, nie wiem dokładnie. Ale nie mam z tym problemu.
– Jeśli ktoś uważa, że nie powinienem tak powiedzieć, to przepraszam. Nie taki był mój zamiar.
– Rewanż? Po prostu chcę, abyśmy zagrali nasz futbol.
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się