REKLAMA
REKLAMA

SER: Varane otrzymał negatywny wynik testu

Środkowy obrońca czeka teraz na drugi wynik testu, który powinien zostać przeprowadzony w środę. Nawet jeśli wynik będzie ponownie negatywny, brytyjskie prawo uniemożliwia mu indywidualne przybycie do Anglii i występ w meczu.
REKLAMA
REKLAMA
SER: Varane otrzymał negatywny wynik testu
Fot. Getty Images

Jutro rano Real Madryt uda się w podróż do Liverpoolu. Na pokładzie samolotu zabranie jednak Raphaëla Varane'a, który od zeszłego tygodnia przebywa na domowej izolacji z powodu zakażenia koronawirusem. Francuz przegapił pierwszy mecz z Liverpoolem oraz Klasyk, a wczoraj i dziś nie był obecny w Valdebebas. Dzisiaj wszyscy zawodnicy przeszli jednak testy PCR, a wynik środkowego obrońcy okazał się negatywny.

REKLAMA
REKLAMA

Jutro wszyscy gracze przejdą też testy antygenowe, a w środę zgodnie z protokołem UEFA znowu testy PCR. Protokół antycovidowy rządu brytyjskiego zawiera prawo, zgodnie z którym zawodowi sportowcy nie muszą poddawać się kwarantannie, aby podróżować do Anglii. Są jednak zobowiązani do podróżowania w grupie, dlatego nawet jeśli Varane otrzyma w dniu spotkania drugi negatywny wynik testu PCR, nie będzie mógł samodzielnie dołączyć do zespołu i pomóc mu na boisku. Zizou nie mógł więc uwzględnić go w kadrze na mecz.

Francuz może wrócić do pracy wtedy, gdy otrzyma dwa negatywne wyniki testu PCR w odstępie 48 godzin i wszystko wskazuje na to, że stanie się tak w środę. Królewscy będą jednak już w Liverpoolu od wtorku, co wyklucza jego występ w tym spotkaniu. Jeśli w środę wynik testu Varane'a faktycznie będzie negatywny, w czwartek powinniśmy zobaczyć go na treningu w Valdebebas. Oznacza to, że 27-latek będzie mógł znaleźć się w kadrze na mecz z Getafe, z którym Królewscy zagrają na wyjeździe w niedzielę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA