Reprezentant Bośni i Hercegowiny, Elvir Baljić, znów jest piłkarzem Realu Madryt, bowiem powrócił do naszego klubu z wypożyczenia z Rayo Vallecano. Problem w tym, iż wrócił nie z własnej woli - po prostu został zwolniony przez szefów ubogiego krewnego Realu. Władze Rayo zarzuciły Baljiciowi, iż ten - tłumacząc niemożność wystąpienia w meczu kontra Tenerife bólem głowy - po prostu kłamał. Jego prawnik temu zaprzecza. Elvir Baljić przyszedł do Realu w 1999 roku za 15 milionów dolarów i przegrał walkę o miejsce w składzie z McManamanem i Savio, a także z ciężką kontuzją. Potem był wypożyczony do Fenerbahce Stambuł; stamtąd wrócił do ekipy los blancos; następnie trafił do Rayo Vallecano. Teraz wraca na Santiago Bernabeu, ale raczej nie będzie miał szans na to, by być włączonym do kadry Królewskich.
Kłopoty Baljica
Reprezentant Bośni i Hercegowiny, Elvir Baljić, znów jest piłkarzem Realu...
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się