W tym świątecznym okresie, choć znów pełnym niepokoju i niepewności, bądźmy dziś dobrej myśli i wierzmy, że już niedługo będzie jak dawniej. Wierzmy, że niedługo będziemy mogli udać się w podróż do Madrytu i usiąść na wypełnionym po brzegi nowym Santiago Bernabéu. Wierzmy w nasz klub, aby znów dokonał w tym roku niemożliwego. Wierzmy, że za kilka tygodni ponownie będziemy mogli obgryzać z nerwów paznokcie i z podniesionym ciśnieniem czekać na kolejny finał Ligi Mistrzów, w którym zobaczymy nasz Real Madryt.
Wierzmy, bo wiarą przenosiliśmy już góry i bez niej nie moglibyśmy patrzeć na gablotę, z której wysypują się kolejne Puchary Europy. W końcu nauczono nas, że madridismo to ciągła wiara, która nigdy nie pozwala się poddać w żadnej sytuacji. Wierzmy więc, że będzie normalnie. Tego w te Święta Wielkanocne życzymy sobie i przede wszystkim Wam.
¡Felices Pascuas, madridistas!
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się