Thibaut Courtois nie zagrał ani minuty w spotkaniu reprezentacji Belgii, która rozbiła wczoraj Białoruś aż 8:0. Publiczna telewizja w Belgii podała w trakcie transmisji, że bramkarz nie znalazł się w kadrze na tę potyczkę z powodu bólu pleców. Real Madryt, zgodnie z informacjami Asa, pozostaje jednak bardzo spokojny. Courtois ma być gotowy na sobotnią potyczkę z Eibarem.
Courtois oglądał wczorajszy mecz z trybun i nie był nawet wpisany do protokołu jako rezerwowy. Wcześniej wystąpił w spotkanaich z Walią i Czechami. Jeszcze w poniedziałek trenował na pełnych obrotach z resztą kadry narodowej, czym pochwalił się w mediach społecznościowych, jednak fotoreporterzy uchwycili też jego rozmowę z fizjoterapeutą.
Przerwa na reprezentacje powoli dobiega końca. Już dziś Courtois będzie mógł udać się do Madrytu, tak jak Luka Modrić, który wczoraj był potrzebny Chorwacji do odniesienia zwycięstwa z Maltą. Wcześniej zgrupowanie reprezentacji Niemiec opuścił Toni Kroos, który w ostatnich dniach nie rozegrał ani jednego meczu. Pomocnik raczej nie będzie gotowy na najbliższą potyczkę Los Blancos. Królewscy są jednak pewni, że 31-latek wyleczy uraz do wtorkowego meczu z Liverpoolem w Lidze Mistrzów.
Courtois gra od deski do deski. Opuścił zaledwie 120 minut w tym sezonie, gdy między słupkami w spotkaniu Pucharu Króla zastąpił go Andrij Łunin. Łącznie Belg zgromadził już w tym sezonie 3330 minut w barwach Realu Madryt i 360 w czterech meczach reprezentacji.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się