Chus Mateo (asystent Pabla Laso, który został wyrzucony z parkietu za krytykowanie decyzji arbitrów):
– To był dla nas ważny mecz. Nie zaczęliśmy go tak, jak tego chcieliśmy. Jednak wróciliśmy do gry, dobrze zareagowaliśmy i prowadziliśmy grę aż do przerwy. W trzeciej kwarcie znów rzeczy nie układały się po naszej myśli. Do tego może kontuzja Tavaresa miała ważny wpływ na to, że drużyna wpadła w kłopoty. Musimy pogratulować Efesowi, który grał całkiem dobrze. My mamy jeszcze wyzwanie przed sobą i chcemy zakwalifikować się do play-offów.
Ergin Ataman (trener Efesu):
– Nie graliśmy dobrze w pierwszej połowie, ale przegrywaliśmy po niej tylko jednym punktem. W drugiej części wyszliśmy na parkiet naszą podstawową piątką i zaczęliśmy grać drużynowo. Rozgrywaliśmy piłkę bardzo dobrze. Dzieliliśmy ją z Miciciem i Beaubois, a następnie Larkin włączył się w spotkanie i zaczął zdobywać punkty. Otworzyliśmy sobie parkiet jego rzutami. Singleton i Dunston bardzo dobrze bronili i każdy grał znakomicie. Nie jest łatwo wygrać taki mecz na tym terenie. To dla nas wspaniałe zwycięstwo. Najważniejsze dla nas jest granie dobrej koszykówki, a w drugiej połowie kolejny raz zaprezentowaliśmy wyśmienitą koszykówkę.
Shane Larkin (zawodnik Efesu):
– To są bardzo trudne rozgrywki, w których bierze udział wiele utalentowanych zespołów. Jednak jak pokazały ostatnie lata, kiedy trafiamy i wpadamy w nasz rytm, jesteśmy bardzo trudni do pokonania. W drugiej połowie osiągnęliśmy to, czego chcieliśmy i to jest kolejne dobre zwycięstwo.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się