Erlign Håland jest jednym z celów transferowych Realu Madryt w letnim okienku. Sprowadzenie Norwega, który jest obecnie jednym z najlepszych napastników w Europie, nie będzie jednak łatwe. W kolejce po 20-latka ustawiły się inne wielkie kluby, jak Manchester City, gdzie grał jego ojciec, czy Manchester United, który dysponuje dużo większymi zasobami finansowymi od Królewskich. Jeśli Los Blancos chcą czymś przekonać Hålanda, to tylko projektem sportowym, choć i to nie gwarantuje jego transferu, ponieważ Borussia Dortmund z pewnością zażąda astronomicznych pieniędzy.
Dlatego też dyrekcja sportowa Realu Madryt szuka alternatywy. Według Daily Star Królewscy uważnie przyglądają się Liamowi Delapowi, jednemu z największych talentów w szkółce Manchesteru City. 18-letni napastnik, syn Rory'ego Delapa, wyróżnia się skutecznością w Premier League 2, gdzie zdobył 20 bramek w 15 spotkaniach. Anglik regularnie trenuje z pierwszym zespołem, dla którego rozegrał już trzy mecze i strzelił jednego gola – w debiucie z Bournemouth w Pucharze Ligi Angielskiej.
Anglicy twierdzą, że Królewscy już kontaktowali się z agentami Delapa. Informacje zebrane przez scoutów są bardzo pozytywne i Los Blancos chcą mieć pierwszeństwo przy ewentualnym transferze. To oczywiście nie będzie wcale łatwe, ponieważ ostatnie zdanie należeć będzie do Pepa Guardioli, który liczy na napastnika. Delap odejście z Manchesteru, jeśli pozwoli na to hiszpański szkoleniowiec, a do biur na City of Manchester Stadium wpłynie korzystna oferta.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się