Marcelo i jego rodzina zostaną ukarani przez władze Wspólnoty Walenckiej za złamanie zakazu przemieszania się – informuje dziennik Levante-EMV. W niedzielę sam zawodnik wrzucił na Instagrama zdjęcie podpisane „Słoneczna niedziela”, na którym widać go razem z żoną, Clarice Alves, oraz synami, Enzo i Liamem, na Playa de la Malvarrosa w Walencji, co jest złamaniem obostrzeń w zakresie mobilności mających na celu zatrzymanie transmisji koronawirusa, jakie obowiązują we Wspólnocie Madrytu i Wspólnocie Walenckiej.
Na Marcelo i każdego z członków jego rodziny nałożona zostanie kara za drobne wykroczenie w wysokości od 60 do 600 euro, która może wzrosnąć o 100 euro za nie noszenie maseczki w miejscu publicznym, co widać na zdjęciu. Generalitat Valenciana twierdzi, że „nie można pozwolić na to, by osoby powszechnie znane przekazywały opinii publicznej niewłaściwy wizerunek i obnosiły się swoimi podróżami”.
Brazylijczyk wykorzystał dwa dni wolnego, które dał drużynie Zidane, by udać się na krótki wypad do Walencji, pomimo ograniczeń mobilności, które obowiązują w wielu wspólnotach autonomicznych w całym kraju, między innymi w Madrycie i Walencji. Jak dowiedział się dziennik MARCA, Marcelo przebywał w Walencji „z usprawiedliwionych powodów osobistych”.
Dziś o 17:30 Marcelo i reszta zawodników, którzy nie wyjechali na zgrupowania reprezentacji, wracają do treningów w Valdebebas, gdzie Królewscy rozpoczną przygotowania do sobotniego meczu ligowego z Eibarem na Di Stéfano.
Komentarze (169)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się