Stoper pauzował od 14 stycznia do 13 marca z powodu urazu kolana i związanej z nim operacji. W meczach z Elche i Atalantą rozgrywał po 60 minut, a następnie nie pojechał do Vigo z powodu stłuczenia kości piszczelowej. W starciu reprezentacji nie wyszedł na drugą połowę.
– Sergio Ramos jest w perfekcyjnym stanie. Rozmawialiśmy o tym, że nie zagrał w weekend w klubie przez stłuczenie i z góry zdecydowaliśmy, że zagra tylko w pierwszej połowie. Jest w perfekcyjnym stanie i jest dostępny na kolejne spotkania – podkreślił Luis Enrique.
Media podkreślają, że mimo wszystko nie do końca wiadomo, na ile gotowy do gry jest Ramos. Kapitan wykonał wysiłek, by pomóc zespołowi wywalczyć awans w Lidze Mistrzów, ale zrobił to kosztem skrócenia rehabilitacji. Do tego z miejsca wznowił rywalizację co 3 dni i tak naprawdę nie miał w ogóle czasu na pracę nad formą fizyczną.
Między innymi MARCA zastanawia się, czy ustalanie z góry rozegrania jedynie 45 minut w meczu o punkty to najlepsza decyzja dla drużyny i dla samego zawodnika. Wskazuje się, że z drugiej strony Iñigo Martínez, który zastąpił kapitana, doprowadził do rzutu karnego, który przyniósł Grekom remis.
Ramos cały czas trenuje w opasce uciśkowej pod kolanem i w Realu Madryt nerwowo obserwuje się jego postępy. Sam Zinédine Zidane stwierdził jednak, że 34-latkowi przydadzą się występy w reprezentacji, by złapać rytm przed spotkaniami z Liverpoolem i Barceloną. Na razie szczęśliwie jest w „perfekcyjnym stanie”.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się