REKLAMA
REKLAMA

Hazard pojawił się na zgrupowaniu Belgii

Eden Hazard pojawił się na zgrupowaniu reprezentacji Belgii. Atakujący udał się do ojczyzny oczywiście w celach zdrowotnych.
REKLAMA
REKLAMA
Hazard pojawił się na zgrupowaniu Belgii
Fot. Getty Images

Belgijskie HLN podało, że w środę na zgrupowaniu reprezentacji Belgii pojawił się Eden Hazard. Kapitan kadry spotkał się z kolegami przed ich meczem z Walią, a następnie odbył spotkanie ze sztabem medycznym w sprawie swojej sytuacji zdrowotnej.

Po meczu z Elche klub poinformował, że u Hazarda zdiagnozowano kontuzję prawego mięśnia lędźwiowego, która wykluczała go z gry wstępnie na miesiąc. Po kilku dniach zaczęto informować, że Belgowie naciskają na operację prawej kostki, która ich zdaniem doprowadza do wszystkich problemów mięśniowych atakującego. Ostatecznie po wielu konsultacjach i analizach odrzucono tę opcję.

REKLAMA
REKLAMA

Hazard w środę poleciał do Belgii, by porozmawiać na temat swojej sytuacji ze sztabem reprezentacji, a szczególnie zaufanym fizjoterapeutą Lievenem Maesschalckem oraz doktorem Kristofem Sasem. Celem Belgów jest oczywiście doprowadzenie swojego kapitana do pełnej dyspozycji na czerwcowe mecze EURO.

Wszystko po spotkaniu z Walią potwierdził selekcjoner Roberto Martínez: „Eden jest z nami. Pozostajemy w kontakcie z Realem Madryt, by zapewnić zawodnikowi wszystko, czego potrzebuje. Oczywiście nie zagra, ale pracuje obecnie razem z lekarzami kadry i Realu Madryt”. HLN dodaje, że 30-latek wstępnie miał wrócić do Madrytu w piątek i kontynuować rehabilitację w Hiszpanii.

Na dzisiaj Hazard nie ma żadnej daty powrotu. Wszystkie strony chcą po prostu doprowadzić go do 100% dyspozycji, a klub zdecydował, że jest to możliwe bez potrzeby przeprowadzania kolejnej operacji kostki. Przy tym niektórzy specjaliści w Belgii wciąż opowiadają się jednak za zabiegiem. Mimo wszystko npewno nie należy spodziewać się atakującego na murawie przed połowę kwietnia, bo wstępnie podawano, że sama rehabilitacja związana z mięśniem lędźwiowym zajmie graczowi właśnie 4-5 tygodni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA