Achraf Hakimi i Borja Mayoral ostatniego lata postanowili opuścić Madryt i poszukać szczęścia we Włoszech. Z perspektywy czasu wydaje się, że ani jeden, ani drugi nie mają powodów do narzekań. Marokańczyk szybko wywalczył sobie pewne miejsce w składzie Interu Mediolan – rozegrał w sumie 26 meczów w Serie A, na przestrzeni których zanotował sześć bramek i pięć asyst. Hiszpański napastnik z kolei rozgrywa obecnie swój najlepszy sezon w karierze – trzynaście bramek i siedem asyst w 35 meczach. W rozmowie z Calciomercato.it sytuację obu byłych madridistas przeanalizował ich agent, Alejandro Camaño.
– Odejście do Interu Mediolan było osobistą decyzją Achrafa. Dyrektor sportowy klubu, Piero Ausilio, zaproponował mu taką opcję już trzy lata temu. Jest bardzo szczęśliwy, że podjął własnie taką decyzję. Dla mnie osobiście to również ważne wydarzenie, gdyż reprezentuję Héctora Cúpera, razem z którym także w Interze przeżywaliśmy wielkie chwile. Achraf podpisał kontrakt na pięć lat. Inter to jego przyszłość.
– Borja był jednym z najlepszych piłkarzy w całej historii szkółki Realu Madryt. Jego postawa nie jest dla mnie zaskoczeniem. Pod pewnymi względami przypomina Benzemę, potrafi grać dla reszty zespołu. To niesamowite. Sam Francuz mówił, że dla niego Borja to crack i sami nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Czy zostanie w Romie? Na pewno... A przynajmniej mamy taką nadzieję.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się