– Rywalizowaliśmy na odpowiednim poziomie. Do straty drugiego gola trochę nam brakowało naszej osobowości. Rozmawialiśmy o tym przed meczem, że musimy to mieć. Byliśmy za bardzo wycofani, za bardzo pasywni, gdy oni byli przy piłce. Później jednak graliśmy z nieco większym przekonaniem, wyżej na nich wyszliśmy. W przerwie mówiliśmy, że będziemy mieli swoje okazje i je mieliśmy. Jeden strzał w słupek, kilka innych okazji, które mieliśmy. Mogliśmy wyrównać, ale Real Madryt był konkretniejszy i to oni mają zwycięstwo.
– Dziś byli konkretniejsi, zdecydowani. W drugiej połowie nie mieli zbyt wielu szans, za to przez pierwsze trzydzieści minut mieli kilka naprawdę dobrych. My też mogliśmy im strzelić. Dziś faktycznie to zdecydowanie mogło zrobić różnicę.
– Marzenie o Europie? Cóż, naszym pierwszym celem jest jak najszybsze zapewnienie sobie utrzymania. Później, gdy już to osiągniemy, będziemy mieli kolejne cele. Tydzień po tygodniu będziemy starali się jak najlepiej grać i zobaczymy, gdzie nas to zabierze. Zostaje nam 10 kolejek. Ten mecz nie powinien nas demotywować ani martwić. Musimy ciężko pracować i z optymizmem podejść do następnych spotkań. Chcemy, tak jak mówiłem, zapewnić sobie utrzymanie, a potem walczyć o coś więcej, bo jesteśmy Celtą Vigo i chcemy być jak najwyżej.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się