Real Madryt nie rzucił się do ataku, co mogło się nie podobać wielu kibicom. Na początku spotkania Atalanta zdominowała gospodarzy, którzy wyglądali na bezradnych. Na szczęście w porę grę w piłkę w swoje ręce wzięli Toni Kroos i Luka Modrić. To właśnie dzięki nim, ich współpracy w środku pola, a także tym, którzy regularnie im pomagali, udało się zniwelować atuty przeciwnika. Chorwat zasługuje zresztą na największe brawa za trafienie Benzemy na 1:0.
Druga połowa mogła mieć bohatera w osobie Viníciusa, który swoją szybkością potrafił zrobić różnicę. Nie potrafił jednak postawić kropki nad i, co nie jest niestety żadną nowością. Nie załamał się jednak fatalnie przestrzeloną sytuacją i chwilę później wywalczył rzut karny. To właśnie jemu należą się największe brawa za gola numer dwa.
Przy takim prowadzeniu Królewscy nacisnęli na hamulec. Z boiska zszedł Sergio Ramos, a Real trochę się rozsypał. Atalanta może nie wierzyła w awans, ale wierzyła, że może zrobić coś więcej. I doprowadziła do tego, że mogło być nerwowo. Świetnie z rzutu wolnego uderzył Luis Muriel. Zanim jednak goście uwierzyli w siebie jeszcze mocniej, pokazał się Marco Asensio. Uderzenie Hiszpana było kropką nad i tego dwumeczu.
Dwumeczu, w którym nie brakowało emocji. Po średnim piłkarsko pierwszym meczu dziś oglądaliśmy niezłe spotkanie z obu stron. Początek należał do Włochów, ale z czasem wychodziło doświadczenie Realu Madryt. Zidane zaproponował ustawienie z trójką stoperów i to się dziś opłaciło. Brak Casemiro udało się koniec końców załatać, a futbol pokazany przez Królewskich uciął jakiekolwiek dyskusje o wpływie arbitra na losy dwumeczu. Doświadczenie i rozsądek były ważniejsze niż szumne zapowiedzi o Atalancie, która w jedenastu pokazała ostatecznie mniej niż trzy tygodnie temu w dziesięciu.
Real Madryt – Atalanta BC 3:1 (1:0)
1:0 Benzema 34' (asysta: Modrić)
2:0 Ramos 60' (rzut karny)
2:1 Muriel 83'
3:1 Asensio 84' (asysta: Lucas)
Pierwszy mecz: 1:0.
Awans: Real Madryt.
Real Madryt: Courtois; Varane, Ramos (64' Militão), Nacho; Lucas, Modrić, Valverde (82' Asensio), Kroos, Mendy; Vinícius (69' Rodrygo), Benzema.
Atalanta: Sportiello; Tolói (61' Palomino), Romero, Djimsiti; Mæhle, De Roon, Pašalić (46' Zapata), Pessina (84' Caldara), Gosens (57' Iličić), Malinowski; Muriel (84' Miranczuk).
Komentarze (559)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się