Kilkanaście minut temu oficjalna strona internetowa Realu Madryt opublikowała komunikat medyczny Rodrygo Goesa. Według tej informacji Brazylijczyk miał doznać urazu, który wykluczyłby go z gry do końca tego sezonu.
Hiszpańscy dziennikarze szybko poinformowali jednak na Twitterze, że musiało dojść do pomyłki. W rzeczywistości po kilku minutach artykuł z komunikatem usunięto z witryny Królewskich. Wszystko więc wskazuje na to, że atakującemu nic nie dolega i będzie do dyspozycji Zinédine'a Zidane'a na dzisiejszy mecz z Atalantą.
Prawdopodobnie doszło do błędu technicznego po stronie klubu.
AKTUALIZACJA 11:44 MARCA podaje, że informacja o kontuzji przestraszyła wszystkich na czele z ojcem zawodnika Erikiem, który napisał do syna, co się z nim dzieje. Ten odpisał, że... śpi i nie ma pojęcia, o co mu chodzi.
AKTUALIZACJA 12:30 AS i MARCA zgodnie informują, że klub padł ofiarą działań hakerów.
Komentarze (83)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.