Już jutro Real Madryt podejmie na Estadio Alfredo Di Stéfano Atalantę w rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W walce o pierwszy od dwóch lat ćwierćfinał Champions League Królewscy liczą na dobrą formę Karima Benzemy, który w meczu z Elche popisał się dubletem, jednak Zinédine Zidane pokłada też spore nadzieje w innym zawodniku, który „odżywa” w Lidze Mistrzów.
W pierwszym meczu w Bergamo Los Blancos borykali się ze sporymi brakami w ataku, a gola na wagę zwycięstwa zdobył Ferland Mendy. Sytuacja kadrowa na rewanż uległa jednak znacznej poprawie. Do drużyny wrócił nie tylko Karim, ale też Rodrygo Goes, który problemy zdrowotne ma już za sobą i jest gotów pomóc zespołowi w swoich „ulubionych” rozgrywkach.
Po powrocie Zizou na ławkę Królewskich brazylijski napastnik może pochwalić się najlepszą skutecznością w stosunku do liczby rozegranych minuty. W poprzednim i bieżącym sezonie Rodrygo rozegrał w Lidze Mistrzów 591 minut, zdobywając 6 bramek, co daje średnio gola co 98 minut. Dla porównania Karim Benzema w tym samym okresie zanotował 9 trafień przez 1034 minuty, co daje bramkę średnio co 114 minut.
Rodrygo zadebiutował w Champions League w poprzedniej kampanii w najlepszy z możliwych sposobów, zdobywając hat-tricka w spotkaniu z Galatasarayem na Bernabéu. Później dołożył jeszcze gola w starciu z Club Brugge. W bieżącym sezonie zdobył tylko dwie bramki, jednak obie niezwykle istotne: na 3:2 z Interem w Valdebebas i na 2:0 w Mediolanie.
W meczu z Elche Rodrygo zameldował się na placu gry w drugiej połowie. Brazylijczyk rozruszał ofensywę zespołu i zwieńczył swój występ asystą do Benzemy, dlatego też nie można wykluczyć jego ewentualnego występu od pierwszej minuty w spotkaniu z Atalantą.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się