– Myślę, że jesteśmy bardzo blisko do mojej idealnej Ligi Mistrzów. Uważam, że system szwajcarski jest piękny. Moim zdaniem da on wielkie szanse dla drużyn uczestniczących w rozgrywkach. Da nam też starcia pucharowe, które są esencją każdego turnieju. To jest coś bardzo, bardzo bliskiego idealnej Lidze Mistrzów. Jesteśmy może nawet zaledwie kilka tygodni od porozumienia – przekazał w poniedziałek Andrea Agnelli, prezes Juventusu i prezes Europejskiego Stowarzyszenia Klubów.
– Od dawna moją uwagę skupiałem na znalezieniu rozwiązania z UEFA. Mieliśmy jesienią walkę z prezesem UEFA, bo chcieliśmy znaleźć balans między rozgrywkami pucharowymi i krajowymi. Wszystko opiera się na zbalansowanej panoramie.
– W przeszłości Liga Mistrzów miała o cztery kolejki więcej niż dzisiaj. My chcemy znaleźć równowagę, w której 1/3 kalendarza będzie należeć do rozgrywek europejskich, a 2/3 krajowych. Możemy spojrzeć na ogólne terminarze, bo na przykład w Anglii najlepszy klub rozgrywa nawet 53 mecze w roku w samym kraju, a w Niemczech i Włoszech tylko 43. Naszym zdaniem patrząc na równowagę konkurencyjną, 20 zespołów w ligach to za dużo. To ogólny element, który można poprawić w interesie każdej ze stron.
– Musimy szukać zwiększenia zainteresowania fanów, bo 1/3 kibiców śledzi tylko maksymalnie dwa kluby, a 10% fanów śledzi jedynie zawodników, a nie kluby. 2/3 widowni ogląda tylko mecze w ramach wielkich wydarzeń. Co więcej, 40% osób z grupy od 16 do 24 lat w ogóle nie interesuje się futbolem. Musimy się do tego dostosować i wyobrażam sobie, że będziemy udostępniać subskrypcje jedynie na ostatnie 15 minut danego meczu. Zakres uwagi dzisiejszych dzieciaków, czyli przyszłych klientów, jest zupełnie inny od tego, który w ich wieku miałem na przykład ja. Jeśli weźmiesz golfa, jeśli uznajesz go za interesującą dyscyplinę, liczy się praktycznie tylko 6 ostatnich dołków w dniu finałowym. Nie będziesz oglądać całego turnieju w telewizji, chyba że jesteś hardkorowym fanem.
Spekuluje się, że ECA z Agnellim na czele chce też wprowadzić zakaz transferowy dla klubów z Ligi Mistrzów, który w praktyce zakończyłby bezpośrednie operacje między drużynami z tych rozgrywek. – Brak 9-cyfrowych transferów między klubami z Ligi Mistrzów mógłby oznaczać, że skupilibyśmy się na mistrzowskich zawodnika z mniejszych krajów i kupowalibyśmy takich piłkarzy. Dyskutujemy nad takimi rzeczami, ale na pewno kontrola kosztów będzie jedną z największych rzeczy w tej reformie – zakończył Włoch.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się