Real Madryt odwoła się od żółtej kartki, jaką zobaczył Casemiro w środowym meczu z Atalantą, która jednocześnie wyklucza go ze spotkania rewanżowego z podopiecznymi Gasperiniego. Oznacza to, że 16 marca w Valdebebas Zinédine Zidane nie będzie mógł skorzystać z zawodnika, który w ostatnim czasie jest nie tylko gwarantem w grze defensywnej, ale także pod bramką rywali. Kolejny problem dotyczy ewentualnego zastępstwa dla Brazylijczyka, ponieważ Federico Valverde, który w takiej sytuacji byłby desygnowany do gry od pierwszej minuty, wciąż nie wrócił do treningów z zespołem. Urugwajczyk powinien być gotowy na rewanż, ale wciąż niewiadomą jest jego dyspozycja.
Casemiro obejrzał kartonik w 23. minucie po „starciu” z Dúvanem Zapatą. Kolumbijczyk zaczął akcję w środku pola i goniony przez Brazylijczyka upadł po rzekomym kontakcie. Jak pokazały powtórki, pomocnik Królewskich mógł zahaczyć ręką o nogę rywala, ale napastnik Atalanty wykonał jeszcze trzy kroki, zanim upadł na murawę, co sprawiło, że sędzia sięgnął po kartonik.
Real Madryt ma nadzieję, że dowód w postaci powtórki wideo i pokazanie, że Zapata szukał tutaj żółtej kartki dla rywala, będzie wystarczającym argumentem, by ową kartkę pokazaną przez niemieckiego arbitra, Tobiasa Stielera, anulować. To sprawiłoby, że Casemiro mógłby wystąpić w meczu rewanżowym. Warto zauważyć, że UEFA jest dużo bardziej oporna w kwestii anulowania decyzji arbitrów, niż chociażby La Liga, ale włodarze klubu są przekonani, że po obejrzeniu powtórki nie ma miejsca na wątpliwości i organizacja przychyli się do ich odwołania.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się