– Eden to mój wielki przyjaciel i to oczywiście, że boli mnie jego sytuacja, kiedy nie może pokazać swojej jakości. Przede wszystkim dlatego, że tutaj, w Chelsea, praktycznie nie tracił meczów. Był bardzo regularnym zawodnikiem i mimo kopniaków, które dostawał, zawsze był do dyspozycji.
REKLAMA
– Patrzenie, że nie może złapać tej ciągłości boli mnie, jego również. To w nim siedzi. Mam nadzieję, że szybko się z tym upora i rozegra te trzy, cztery dobre spotkania, których wciąż nie mógł zagrać, by udowodnić swój talent.
– Jego marzeniem była gra dla Realu Madryt i on chce udowodnić, że wciąż może.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się