– Pretensje do sędziego po zakończeniu spotkania? Uważaliśmy, że doliczone trzy minuty to trochę mało. Szczególnie dlatego, że oni wygrywali i grali na czas, wydłużali akcje. Prosiliśmy o trochę więcej czasu na ostatnią okazję, by móc wyrównać.
– Mamy zły posmak po tym meczu, bo uważam, że zagraliśmy świetnie. Mieliśmy praktycznie tyle samo klarownych okazji i oni byli od nas skuteczniejsi. To była cała różnica.
– Porażka przez gol ze stałego fragmentu? Tak, jesteśmy na to wściekli, chociaż jesteś zły na każdego traconego gola. Oni mają bardzo mocnych zawodników w grze w powietrzu, są bardzo wysocy. Na końcu w meczu z Realem każda akcja to maksymalne zagrożenie.
– Nerwy przy pozostawaniu w strefie spadkowej? Trzeba trzymać nerwy na wodzy. Jasno wiemy, gdzie chcemy się znaleźć i wiemy, że musimy walczyć. Musimy jak najszybciej wygrać.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się