– Musieliśmy się przyzwczaić do pustego tygodnia bez meczu, ale potrzebowaliśmy tego. To był dla nas dobry tydzień, a teraz zagramy cztery mecze z rzędu. Przeciwko Napoli wystawimy najlepszy możliwy skład. Wszyscy czują się dobrze poza Maehle, który nie zdąży przez stłuczenie uda, oraz Hateboerem, który nie jest do naszej dyspozycji i więcej może powiedzieć o nim lekarz. Jemu jeszcze dużo brakuje, będzie miał nieaktywną nogę przez kolejnych dziesięć dni. Nie sądzę, że wróci przed kwietniem.
– Kontuzje Realu? Wszystkie zespoły zmagają się z kontuzjami. Także Napoli ma problemy. Oczywiste jest, że jeśli tracisz mocnych zawodników, to czegoś ci brakuje.
– Priorytet? Jeśli mam wybrać, to moim priorytetem jest Napoli. Mieliśmy normalny tydzień treningów i jesteśmy w innej sytuacji pod względem możliwości co do jedenastki niż na przykład przed remisem z Torino, gdy rozegraliśmy dziesiąty mecz w ciągu 30 dni. Chcemy zająć wysokie miejsce w lidze, a tabela jest bardzo spłaszczona. Niektórzy oczekiwali od nas więcej, ale ja widzę, że nasza droga jest lepsza niż ta na tym etapie w poprzednich latach. Po prostu patrzy się na nas inaczej. Ten mecz nie jest decydujący, ale ciągle jest bardzo ważny.
– Jakiego meczu spodziewam się w środę? Liga Mistrzów jest bardzo trudna. Tam starcia są dużo bardziej wyrównane niż w lidze. Poza tym zmierzymy się z najbardziej utytułowaną drużyną na świecie. Piłkarze, którzy zakładają ich koszulkę, zawsze prezentują wysoki poziom. Mają wiele kontuzji, ale mogą też odzyskać piłkarzy. Zobaczymy, ale najpierw trzeba pomyśleć o Napoli i lidze.
***
Atalanta zajmuje w Serie A siódme miejsce i zagra z szóstym Napoli. Ekipa Gasperiniego traci do miejsca dających awans do Ligi Mistrzów zaledwie 3 punkty. Dzisiejszy mecz najbliższych rywali Królewskich można obejrzeć od 18:00 na Eleven Sports 1 na platformie Player.pl.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się