UEFA zareagowała na czas. Wiadomość o chęci niektórych klubów z Realem Madryt na czele, by utworzyć Superligę, podniosła alarm w Nyonie. Ostatnia faza pucharowa Ligi Mistrzów, którą rozegrano w Lizbonie, otworzyła oczy wielu liderom europejskiego futbolu, którzy zaczęli zdawać sobie sprawę, że model, jaki funkcjonował w ostatnich dwóch dekadach, potrzebuje zmian.
Propozycja UEFA, która chciała utworzyć Ligę Mistrzów z 36 drużynami, by rozgrywać wirtualną ligę podzieloną na sześć grup po sześć meczów, gwarantując 10 meczów, nie spełnia oczekiwań tych klubów. Florentino Pérez poprosił Aleksandra Čeferina o spotkanie w celu omówienia pewnych spraw i nakreślenia, jak mogłaby wyglądać nowa Champions League. Kluby chcą więcej i do 2024 roku nie chciałyby rozgrywać od sześciu do dziesięciu spotkań.
Chodzi przede wszystkim o pieniądze i zwiększenie przychodów ze 100 do 500 milionów euro. Kluby zdają sobie sprawę, że opuszczenie obecnych struktur nie byłoby łatwe i dlatego nie chcą zupełnie odwracać się od UEFA, a zrobić coś razem z nią.
Prezes UEFA interesował się zdrowiem prezesa Realu Madryt. Florentino jest zarażony koronawirusem i dlatego kontaktował się z nim Čeferin. Obaj umówili się już na spotkanie, do którego powinno dość jeszcze w tym lub w przyszłym miesiącu.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się