Wcześniej Brazylijczykowi drogę do wyjściowej jedenastki otworzyły urazy Lucasa i Hazarda. Niekończący się pech Carvajala jedynie wzmocni zaś pozycję 20-latka. Zidane najpewniej oddeleguje bowiem Vázqueza na prawą obronę, przez co rywalizacja na skrzydle zmaleje jeszcze bardziej.
Na początku poprzedniego sezonu szkoleniowiec pytany o rzadsze występy byłego gracza Flamengo argumentował wszystko obecnością Hazarda. Belg w naturalny sposób blokował młodszemu koledze miejsce. W bieżących rozgrywkach wiele czynników gra jednak na korzyść Viníciusa. Lucas udowodnił, że jest w stanie świetnie zastąpić Carvajala, Hazard znów jest kontuzjowany, a Asensio nie ma problemu z grą na prawym skrzydle, gdzie Vini czuje się niezbyt komfortowo.
Udanym meczem z Sevillą Vinícius rozpoczął swój najlepszy pod względem ciągłości okres w sezonie. Po starciu w stolicy Andaluzji wybiegał w podstawowym składzie również w trzech następnych potyczkach, w tym w derbach Madrytu i decydującym meczu z Gladbach. Potem było już jednak gorzej. Problemy żołądkowe wyeliminowały go ze spotkania z Eibarem, a w pierwszym składzie zobaczyliśmy go potem dopiero z Alcoyano.
Niedyspozycja Carvajala, Lucasa i Hazarda siłą rzeczy zagwarantowała mu jednak powrót do jedenastki w poprzednich dwóch ligowych meczach (licząc niedzielę – w trzech). W Huesce Brazylijczyk spisał się poprawnie, momentami grając wręcz w roli wahadłowego, z Getafe zaliczył zaś asystę przy bramce Benzemy. Gol ten można uznać za swego rodzaju fajkę pokoju po słynnych słowach Karima do Mendy'ego w konfrontacji z Borussią.
Przed Realem Madryt decydująca faza sezonu. Najpierw Królewscy odwiedzą Valladolid, następnie zaś czeka już Liga Mistrzów i wyjazd do Bergamo. Marzec rozpocznie się z kolei meczem z Realem Sociedad w Valdebebas, będącym preludium być może kluczowych dla losów mistrzostwa derbów Madrytu. Vinícius ma na ten moment na koncie 1423 minuty (11. wynik w kadrze) i wiele wskazuje na to, że wkrótce licznik będzie wybijał ich o wiele więcej.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się