– Nie kupujemy najlepszych graczy na rynku, lecz polujemy na młode talenty, które u nas się rozwiną i sprawią, że klub urośnie w siłę. Theo był dla Milanu fantastycznym wyborem.
– On zdążył już wygrać z Realem Madryt Ligę Mistrzów. Tak czy inaczej, uważam, że trochę się gubił. Kiedy rozmawialiśmy na co dzień, nie zwracałem żadnej uwagi na to, co o nim mówiono. Spotkałem wrażliwego chłopaka, który był jednak żądny swego rodzaju rewanżu.
– Uwierzyłem w Theo, podobnie zresztą jak klub. Był naszym najdroższym transferem tamtego lata, wraz z Rafaelem Leão. Jego odpowiedź na boisku była wyjątkowa. Uważam, że zasłużył na powołanie do reprezentacji i jest w stanie tam wywalczyć sobie pierwszy skład. Powinien celować w zostanie jednym z trzech najlepszych graczy na swojej pozycji.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się