– Byliśmy skupieni od samego początku. Zmieniliśmy ustawienie na to, w którym kończyliśmy ostatni mecz i zagraliśmy w nim dobrze praktycznie bez treningów. Początek trochę nas kosztował, ale potem wszystko szło świetnie i udało się wygrać. To było trudne starcie, bo Getafe zawsze gra dobrze, zawsze jest solidne w obronie i ciężko było otworzyć wynik. Musieliśmy zachować cierpliwość i poszło nam świetnie. Trzeba iść dalej.
– Getafe nie stworzyło żadnej okazji? Musieliśmy zachować spokój i skupienie. Do tego realizowaliśmy założenia trenerów. Myślę, że to był bardzo dobry występ i najważniejsze było zwycięstwo. Trzeba też pochwalić chłopaków ze szkółki, bo zawsze są gotowi nam pomóc. Dzisiaj Marvin zagrał świetnie. Oni zawsze pokazują się ze świetnej strony.
– Obrońcy Getafe skrytykowali Cucurellę, że zostawił mi tyle miejsca przy pierwszym golu? Tak, miałem miejsce. Zagrałem dobre podanie, a Karim nigdy nie marnuje takich sytuacji. Na ostatnich treningach ciągle ćwiczyłem z Karimem te zagrania przed bramkę i jestem szczęśliwy z takiej asysty. Chcę dalej robić dobre rzeczy i pomagać ekipie, nabierając dobrych odczuć i wracając do dobrej gry.
– Wracam po trudnym okresie? Nabieram pewności siebie i rozgrywam więcej minut. Jestem tu, by pomagać. Mamy mnóstwo zawodników w kadrze. Teraz jest wiele braków i cieszę się, że mogę pomagać. Trzeba robić swoje w takim okresie, by szło dobrze.
– Ważne zwycięstwo przy tylu brakach i zmianach? Początek był trudny, ale wszyscy byli skupieni na tym, by rozegrać dobre spotkanie i zdobyć 3 punkty. To pozwala nam zbliżyć się do naszego celu, czyli ponownego zdobycia mistrzostwa. Cieszę się, że wszyscy tak zagrali.
– Strata punktów Atlético? My skupiamy się na sobie. Musimy wygrywać swoje mecze i wtedy na pewno wszystko będzie dobrze.
– O co prosił mnie Zidane na wahadle? Nigdy nie grałem na takiej pozycji, ale w koszulce Realu zawsze chcę pomóc zespołowi i dawać z siebie wszystko, gdy tylko mogę.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się