Serdecznie zapraszam na pierwszą część relacji z mojego pobytu w Londynie, towarzyszącego spotkaniu Arsenal-Real. Dziś początek początku, czyli pierwsze przygotowania oraz hiszpańsko-REALna przygoda w samolocie. Kolejna część już wkrótce.
Impossible is nothing – cz. 1
Pierwsza część relacji z mojego pobytu w Londynie, czyli Arsenal-Real z perspektywy kibica
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się